Przeklęta parasolka

Parasolkowo

Ja mam przeklętą parasolkę! Zawsze jak wychodzę bez niej z domu to pada deszcz, a kiedy ją ze sobą wezmę to nie spada ani kropla... to wszystko wina Marleny która uważa, że za moją sprawą związały się jej ostatnio na lekcji sznurówki. Żeby od razu, za to, że wycięła orła na środku klasy mścić się rzucając czar na moją parasolkę? Nie mogę jej teraz odczarować! Noszę ją zawsze ze sobą, wszyscy myślą, że jestem nawiedzona bo mam ją kiedy nie pada... Już mam dosyć tej uradowanej miny Marleny! Musicie mi pomóc, sama sobie nie poradzę. Przeczytajcie głośno to zaklęcie : „Marleny czary lenymar ryczar odwracamy myodwrac bo razem ob zemra siłe mamy łesi myma! Czary mary, eliksirów fiolki, naprawiamy parasolki.”